W czasie pandemii Polacy nie zrezygnowali z zakupów dóbr szybkozbywalnych (FMCG). Jak jednak wynika z analiz Panelu Gospodarstw Domowych GfK Polonia, znacznie częściej niż przed kryzysem kupowaliśmy je online. Wydatki dokonywane na tę kategorię za pośrednictwem e-commerce wzrosły względem poprzedniego roku o pokaźne 30%.
W I kwartale br. odsetek gospodarstw domowych, które przynajmniej raz zakupiły produkty FMCG przez internet wzrósł z 15 do 24%. W ujęciu ilościowym oznacza to wzrost o 1,2 mln. Lepiej niż przed rokiem sprzedawały się zarówno kosmetyki i środki pielęgnacyjne (41,4%), jak i artykuły spożywcze (15,7%).
Jak podkreśla Szymon Mordasiewicz z GfK, eFMCG to kanał, którego zeszłoroczny, rynkowy udział wyniósł zaledwie 1%, ale z bardzo wysokim potencjałem do wzrostu.
– Firmy, które już teraz są obecne w sieci, podkreślają, że nie mają wystarczających zasobów, by płynnie realizować zamówienia. W pierwszym kwartale 2020 r. udział eFMCG wyniósł 1,3%. Jest więc przestrzeń do dalszej ekspansji i w przeciągu najbliższych 2-3 lat możemy spodziewać się wzrostu udziału e-commerce do 2-3% całkowitej wartości sprzedaży FMCG w Polsce – mówi Szymon Mordasiewicz.
Z obserwacji GfK Polonia wynika, że w wyniku pojawienia się pandemii zmieniła się ogólna definicja trendu convenience w postrzeganiu konsumentów, co otwiera przed branżą e-commerce perspektywę dynamicznego rozwoju. Dziś wygodne zakupy to przede wszystkim zakupy bezpieczne.
– Kolejki lub zbyt duża liczba osób w sklepie może dziś wywołać u konsumentów dyskomfort. Dla wielu osób wyjście do sklepu zaczęło kojarzyć się z poczuciem zagrożenia zdrowia, dlatego przy braku poczucia komfortu i bezpieczeństwa, część klientów, zależnie od stopnia wrażliwości, może zacząć unikać stacjonarnych kanałów – tłumaczy Szymon Mordasiewicz.
W opinii eksperta GfK, w najbliższym czasie mocno zyskają detaliści, dostarczający kompleksową ofertę przez internet (od zamówienia do transportu), a także sieci oferujące wariant Click&Collect. Większą popularnością cieszyć się będą także rozwiązania łączone, gdzie towary zamówione w danym sklepie, będą odbierane i dostarczane przez firmy trzecie, na zasadzie partnerstwa.
– Ważną rolą i de facto zadaniem detalistów będzie ułatwienie zakupów i skrócenie ich do niezbędnego minimum. Wpłynie to między innymi na asortyment, który przy mniejszej skłonności do wydawania dużej ilości gotówki, również będzie musiał się zmienić. Ogromna rolę w kształtowaniu nowej rzeczywistości zakupów z pewnością odegra także technologia, czyli automatyzacja i robotyzacja procesów, w celu ograniczenia punktów styczności między ludźmi do niezbędnego minimum – podsumowuje Szymon Mordasiewicz. GfK
Rynek e-commerce w Polsce rozwija się w ostatnich latach bardzo dynamicznie. Jest to spowodowane wysoką wygodą i szybkością zakupów przez internet, łatwym dostępem do informacji z wielu źródeł oraz dostępem do szerokiej oferty. W 2020 r. wpływ na jeszcze szybszy wzrost sektora e-commerce w Polsce miał wybuch pandemii COVID, który spowodował przeniesienie wielu stref życia do internetu. Jak będzie wyglądał rynek e-commerce w Polsce w 2021 r.?
Jak wynika z badania PwC “Perspektywy rozwoju rynku e-commerce w Polsce”, w 2026 r. polski rynek handlu e-commerce osiągnie wartość brutto 162 mld zł. Oznacza to, że prognozowany jest średnioroczny wzrost o 12% – w roku 2020 jego wartość wynosiła 100 mld zł.
Prognozowany wzrost jest znaczący, jednak nieporównywalnie niższy niż w roku 2020, w którym w wyniku pandemii COVID i częstszych zakupów internetowych rynek urósł aż o 35%.
Produkty, dla których przewidywany jest najszybszy wzrost sprzedaży w e-commerce w Polsce należą do kategorii:
Jak podkreśla raport PwC, dla większości osób wzrost popularności zakupów w internecie nie jest związany z jednorazowym skokiem – e-handel będzie popularny także po pandemii COVID. Aż 85% Polaków deklaruje utrzymanie lub zwiększenie obecnej częstotliwości zakupów online – także po zniesieniu obostrzeń związanych z pandemią.
W 2020 r. liczba przedsiębiorstw sprzedających online wyniosła 150 tys. Obecnie przedsiębiorcy sprzedający online mogą korzystać ze zróżnicowanych kanałów sprzedaży. Jak wynika z raportu PwC:
Wejście Amazon do Polski umożliwi przedsiębiorcom sprzedaż w kolejnym kanale, którym będzie platforma amerykańskiego giganta. Jest to jedno z najbardziej oczekiwanych wydarzeń, które na pewno będzie miało wpływ na polski rynek e-commerce. Jak zaznaczył Paweł Kowalik, manager w dziale strategii PwC: “Amazon wchodząc na polski rynek stworzy kolejny kanał sprzedaży i szansę dla polskich małych przedsiębiorców. Już teraz ponad 1/3 przedsiębiorstw prowadzących sklepy online oprócz własnej witryny jest też obecna na platformie Allegro. Dzięki temu ich zasięg jest dużo szerszy. Platforma Amazona, za którą stoją ultranowoczesne technologie i najwyższy poziom klientocentryczności, pozwoli tym firmom docierać do jeszcze większej liczby klientów i okazji zakupowych, a tym samym zwiększać sprzedaż. Będzie to też szansa na to, by polskich sklepów internetowych powstało jeszcze więcej, aby zaspokajać coraz więcej specyficznych potrzeb zakupowych klientów.”
Jak wygląda polski rynek e-commerce w porównaniu do innych krajów europejskich? Liczba sklepów własnych online nadal jest stosunkowo niewielka – wskaźnik mówiący o liczbie sklepów własnych online na 1000 mieszkańców w wieku 16-74 wynosi w Polsce zaledwie 2,9 – jest to zdecydowanie mniej niż w Wielkiej Brytanii (8,7), Holandii (8,8) czy Niemczech (4,7). Pokazuje to też potencjał do wzrostu rynku e-commerce w Polsce w 2021 r. oraz w kolejnych latach.

Choć zgodnie z badaniem ASM – Centrum Badań i Analiz Rynku z 2019 roku, jakość produktów i usług staje się coraz ważniejsza dla konsumentów, cena wciąż jest kluczowym czynnikiem wpływającym na decyzje zakupowe.
Jak wynika z raportu “Nowy obraz polskiego konsumenta”, najważniejsze czynniki przy wyborze marki produktów to:
Jak widać, cena ma kluczowe znaczenie. Pandemia COVID spowodowała jeszcze większą wrażliwość cenową konsumentów. Połączenie tego ze wzmożoną konkurencją oznacza tylko jedno: sprzedawcy e-commerce muszą podjąć jeszcze większy wysiłek, żeby nadążyć za zmianami zachodzącymi w świecie sprzedaży internetowej. Aby utrzymać dobre i konkurencyjne ceny, a tym samym przyciągnąć konsumentów, którzy znacznie rzadziej decydują się na sięgnięcie do portfela, konieczne jest regularne i intensywne śledzenie zmian cen na rynku.
Solidne monitorowanie cen w cyfrowych kanałach sprzedaży, takich jak sklepy, wyszukiwarki czy marketplace, już teraz stanowi bardzo duże wyzwanie. Istnieją jednak sposoby na to, by skutecznie prowadzić monitoring w e-commerce i sprawnie optymalizować własną strategię cenową.
Chcesz zobaczyć, czy monitoring cen na najważniejszych platformach e-commerce będzie przydatny w Twojej branży? Zależy Ci na szybkim sprawdzeniu obecnej konkurencyjności Twojego sklepu?
Aby ułatwić błyskawiczne zorientowanie się w pozycjonowaniu cenowym sklepu internetowego, wprowadziliśmy możliwość pobrania darmowego raportu Analiza Sklepu pokazującego konkurencyjność cenową sklepu internetowego, najważniejszych konkurentów oraz największe szanse na zwiększenie zysku. Dane w nim zawarte są oparte o informacje z najważniejszych platform e-commerce.
https://dealavo.com/pl/rynek-e-commerce-w-polsce-w-2021-roku/
https://www.egospodarka.pl/164399,GfK-e-commerce-podwoi-udzial-w-polskim-rynku-FMCG,1,39,1.html